czwartek, 31 grudnia 2015

Podsumowanie roku 2015

Nie do uwierzenia jak szybko minął ten rok! Wydaje mi się, że dopiero pisałam podsumowanie roku 2014, a tu przyszedł czas na kolejne :)

Lubię pisać takie posty - przeglądam wtedy zdjęcia prac, które towarzyszyły mi przez cały rok i robię plany na kolejny.

Za mną kolejny rok, w którym robótkowo nie próżnowałam :) Cieszy mnie to ogromnie :)

A teraz szybki przegląd - jak zwykle w formie kolaży.

Najbardziej dumna jestem z zielników DFEA. Udało mi się ich wyszyć aż 6! Dwa z nich (owoce) zostaną ze mną, kwiaty to prezenty dla mojej Mamy i Chrzestnej.
Wczoraj skończyłam wiśnię - post o niej pojawi się w tę niedzielę.


Kartek chyba mniej niż w poprzednich latach... wydaje mi się też, że nie wszystkie zdążyłam obfocić zanim trafiły do nowych właścicieli...


Zawieszki i biscorniaki (hafciarek było więcej, ale wszystkie w podobnych kolorach):


12 prac z mojego całorocznego wyzwania (widać na nim także pracę, o której trochę więcej napiszę za kilka dni):


Dwie paryżanki - wiosną przyjdzie czas na kolejne:


I pozostałe prace:


Pojawiło się także coś nowego - więcej bransoletek i pierwsze próby w decoupage:


Jak widać sporo się działo ;) Liczę na to, że kolejny rok będzie równie owocny :)

A jakie plany? Na pewno na pierwszym miejscu będzie realizacja mojego całorocznego planu - zostało mi 8 prac :)

W nowym roku nie organizuję ani SALu, ani wyzwania. Zamiast tego zapisałam się aż na pięć całorocznych zabaw!

SAL z dziewczynkami u Dagmary:


Dwie zabawy u Kasi - rozprawię się z UFOkami:


i powyszywam hafciarski kalendarz:


Mam nadzieję stworzyć sporo bożonarodzeniowych kartek i zawieszek w zabawie z Kasią:


Postanowiłam także wrócić do zbierania niteczek w ramach TUSAL. W tym roku organizuje go Justyna:


Jestem ciekawa czy też robicie takie podsumowania :) 

Dziękuję moim Czytelnikom za ostatnie 12 miesięcy, za liczne odwiedziny i mnóstwo komentarzy :)
Życzę sobie i Wam wszystkiego dobrego w nowym roku :)

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Keep moving

Przygotowuję właśnie post podsumowujący mijający rok. Przeglądając zdjęcia trafiłam na coś, czego Wam jeszcze nie pokazałam... 
Wbrew pozorom nie jest to nic krzyżykowego...

Chciałam się pochwalić skrzyneczką ozdobioną metodą decoupage. Jest to prezent dla siostry mojego męża - zapalonej rowerzystki :)




Wiem, że nie jest idealnie i że jeszcze sporo nauki przede mną ;) Ale efekt i mnie, i obdarowanej się podoba :) A to chyba najważniejsze :)

Na pewno nie jest to moja ostatnia próba w tej technice, ale o tym już w przyszłym roku ;)

niedziela, 27 grudnia 2015

Niedziela z DFEA - to jeszcze nie koniec...

Miałam piękny plan... chciałam Wam dziś pokazać skończoną wiśnię DFEA.
Niestety przeliczyłam się z czasem - nie udało mi się jej podgonić przed Świętami, a w same Święta też niewiele czasu na nią miałam.

Teraz odkładam na bok wszystkie inne prace, by wiśnie były gotowe do końca roku. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła pochwalić się skończonym obrazkiem :)

Na takim etapie są dziś:


Wracam do moich wisienek, a Was już dziś zapraszam na podsumowanie roku, które pojawi się już w czwartek :)

sobota, 26 grudnia 2015

Biżuteryjnie

Pewnie wiecie (a może chociaż domyślacie się), że największą rękodzielniczą miłością darzę haft krzyżykowy.
Od czasu do czasu pozwalam sobie jednak na krótki romans z drutami, szydełkiem, decoupage, a ostatnio z biżuterią.

W ostatnim czasie zrobiłam kilka bransoletek, parę kolczyków i zawieszkę. Dziś chciałabym się z Wami podzielić tym, co mi wyszło ;)

Wszystkie bransoletki stworzyłam dzięki tutorialowi Diany.

Pierwszy powstał komplet dla dziewczyny mojego brata:


Podobną bransoletkę podarowałam w zeszłym roku mojej mamie. Pisałam o tym TUTAJ.

Następne bransoletki to prezenty gwiazdkowe - dla siostry mojego męża i dla córki przyjaciół:



A na koniec mały prezencik ode mnie dla mnie:


Ciekawa jestem, czy podobają Wam się moje biżuteryjne próby :) Bo mnie bardzo :D

Dziękuję za liczne odwiedziny i mnóstwo życzeń świątecznych :)

czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!

Radości z narodzin Jezusa,
nadziei od tej maleńkiej Dzieciny
i wielu Błogosławieństw Bożych
na ten szczególny czas!

* * *

Dziś wpadam tylko na moment - złożyć Wam życzenia i pokazać zdjęcia jeden z moich ostatnich prac. Jeśli pamiętacie, to wyszywałam ją na moje grudniowe wyzwanie ;)


Lugana 25ct, kolor Antique White
Nici DMC
Ramka - sklep TIGER



A już za tydzień zapraszam na podsumowanie 2015 roku :)

piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczna gwiazdka

W tym roku haftów świątecznych u mnie niewiele... nawet tegoroczne kartki, choć ręcznie robione, nie były wyszywane.

Katarzyna dała mi ostatnio trochę do myślenia... jakby tu zszyć zawieszkę o innym kształcie niż kwadrat? Pojawiło się zatem wyzwanie ;) Poszukałam tu i tam i w końcu padło na gwiazdkę. Choinki z tym motywem widywałam już na blogach i właściwie sama byłam ciekawa jak mi pójdzie zszywanie tego cuda ;)
Wzór pobrany z samego źródła -> TUTAJ.

Tak wygląda moje maleństwo - w najszerszym miejscu ma 6cm.



Zdecydowałam się na najmniejszą gwiazdkę, Aidę Zweigart 18ct i proponowane kolory DMC - 986 i 321.



Z kwadratową czy prostokątną zawieszką nie ma problemu - bo do zszycia są tylko cztery rogi i to wypukłe. Gwiazdka to większe wyzwanie, bo trzeba się uporać z rogami wklęsłymi...
Przed zszywaniem warto zagiąć brzegi wzdłuż wyszytej obwódki, a potem dokładnie przykładać do siebie zszywane brzegi. Zszywamy tak samo jak biscornu:


Zszyta połówka;


Nie miałam pomysłu jak wszyć wstążeczkę żeby zrobić gwiazdkową zawieszkę - dlatego na razie będzie mi służyć jako poduszeczka na igły. A tych - jak wiadomo - nigdy dość ;)

Ciekawa jestem czy zdecydujecie się na wyszycie takiego malucha ;)

niedziela, 13 grudnia 2015

Niedziela z DFEA - słodkie wiśnie

Moje wisienki rosną i rosną :) Szkoda, że nie możecie zobaczyć tych kolorów na żywo - aparat niestety nigdy tak tego nie pokaże...

Plan jest taki, by skończyć je do końca roku ;)



I jedna z wcześniejszych odsłon:


piątek, 11 grudnia 2015

Piątek w Paryżu - zimowy finał

I już jest :) W końcu mogę się pochwalić kolejnym skończonym haftem - a przy okazji odhaczyć kolejną pozycję z mojej listy planów na najbliższy rok :)

Podobnie jak przy paryżance* jesiennej zrezygnowałam z ramki okalającej obrazek.
Całość po wyprasowaniu prezentuje się tak (oprawiać będę wszystkie razem):


Zweigart Newcastle Linen 40ct, kolor Antique White
Nici DMC

Zimowa panienka:






Nie zapominajmy też o piesku (takiego psiaka mogłabym mieć):



Całość przed backstitchami:



Na kolejną paryżankę przyjdzie czas w lutym lub marcu.
Tymczasem wracam do wiśni, które również chcę ukończyć przed końcem roku.

Zapraszam na mój INSTAGRAM. W lewej kolumnie umieściłam także podgląd mojego profilu.


* paryżanin/paryżanka to nazwy mieszkańców miasta - rzeczowniki te zapisujemy małą literą (o ile nie rozpoczynają zdania).

środa, 9 grudnia 2015

Na słodko

Wczoraj na Turkusowym Hamaku ogłosiłyśmy kolejny temat Siłowni Twórczej. Tym razem brzmi on "Na słodko".
Jak tylko poznałam temat wiedziałam, że stworzę coś do kuchni i że na pewno będzie to coś z kolekcji Les Brodeuses Parisiennes.

Mój wybór padł na obrazek zatytułowany Eugénie. Sama kobieca postać jest tylko częścią całości, którą możecie zobaczyć TUTAJ.

Zweigart Belfast Linen 32ct, kolor Antique White
Nici DMC
Ramka - sklep TIGER



Zachęcam do wzięcia udziału w słodkiej Siłowni Twórczej. Na Wasze prace czekamy do 1 stycznia :)

piątek, 4 grudnia 2015

Piątek w Paryżu - paryżanka zimowa

Pierwsze krzyżyki w obrazku z zimową paryżanką* powstały jakieś 3 tygodnie temu. Od tego czasu ładnie sobie rośnie. I w końcu przyszedł czas by pokazać co mi z tego krzyżykowania wychodzi ;)

Plan był taki, by dziś pokazać skończoną pracę. Jednak plany planami, a życie życiem...
Pojawiła się już paryżanka, więc do końca naprawdę niewiele ;)


Wcześniejsze etapy wyglądały tak:




Na pewno skończę ją przed końcem roku. A za wiosenną zabiorę się może w lutym ;)


* paryżanin/paryżanka to nazwy mieszkańców miasta - rzeczowniki te zapisujemy małą literą (o ile nie rozpoczynają zdania).

wtorek, 1 grudnia 2015

Wyzwanie styczniowe: W mojej magicznej kuchni

Doczekałyście się :) Dziś jest ten dzień, kiedy poznacie ostatni wyzwaniowy temat.
Pewnie część z Was podejrzewa, że będzie on związany z zimą, śniegiem etc. Początkowo był taki pomysł. Zima nie jest jednak moją ulubioną porą roku - dlatego temat będzie zgoła inny ;)

Zdjęcie z tej strony

Uwielbiam oglądać zdjęcia kuchni - zwłaszcza w stylu vintage czy country. Kuchnia w takim stylu jest moim marzeniem :)
Tym razem czekam na prace, które ozdobić mogą Wasze kuchnie - kuchareczki, sztućce, porcelanę, kubeczki etc.

Prace będzie można linkować w dniach 1-10 stycznia (przypominam - linkują tylko osoby zapisane do zabawy). 
W drugiej połowie stycznia ogłoszę, do kogo - spośród osób, które wykonały 12 prac i zalinkowały je w terminie - trafi prezent niespodzianka.


* * *
Cóż... takie czasy, że sklepy i media bombardują nas choinkami i piosenkami świątecznymi już od listopada. Dla mnie to zdecydowanie za wcześnie. O Świętach zaczynam myśleć dopiero na początku Adwentu.
W tym roku przygotowania te będzie mi umilać urocza panienka, życząca nam wszystkim Wesołych Świąt :)


A teraz czas na Wasze prace :)


An InLinkz Link-up

Miłego tworzenia :)

niedziela, 29 listopada 2015

Niedziela z DFEA - pierwszy raz wiśniowo

Konsekwentnie realizuję swój plan hafciarski 2015/16 :)
Na tamborku mam obecnie paryżankę zimową (o której wkrótce napiszę) i wiśnie DFEA.

Na razie ich niewiele, ale już jest się czym pochwalić:


Dziękuję za ciepłe przyjęcie moich ostatnich ślubno-pamiątkowych prac :)

piątek, 27 listopada 2015

Rubinowe gody

... czyli 40. rocznica ślubu. Dziś świętuje moja matka chrzestna wraz z mężem :)

Już dawno myślałam o pamiątce, którą dla nich przygotuję. Wiedziałam, że będzie to serce i róże ze znanej mi już serii, zastanawiałam się tylko nad kolorem ;)
Dla przypomnienia - wyszywałam już wersję czerwoną, niebieską i pomarańczową.
I dopiero gdy trafiłam na serce z różami i storczykami wiedziałam, że to jest to!

Tak oto powstał ten obrazek (oprawiała go moja mama, ale niestety nie mam zdjęcia całości):





Tworzenie metryczek i pamiątek sprawia mi ogromną radość. I myślę, że obdarowane osoby wiedzą, że wkładam w to całe swoje serce :)